Aktualna pielęgnacja twarzy

Dzisiejszy post chcę poświęcić mojej pielęgnacji twarzy, która jest niezwykle minimalistyczna (więcej nie zawsze znaczy lepiej). Moja cera jest niezwykle kapryśna - mam ogromne skłonności do zatykania porów skóry, dlatego unikam nadmiernego przesuszania (łagodny demakijaż) oraz stosuję produkty o możliwie jak najmniejszej zawartości środków syntetycznych i ropopochodnych (np. płynna parafina). 





Moja pielęgnacja opiera się na: demakijażu, tonizowaniu i nawilżaniu - łącznie stosuję 3 produkty.



1. Demakijaż/oczyszczanie - tutaj niezastąpionym produktem od kilkunastu miesięcy jest płyn micelarny z biedronki - jest idealny. Nie podrażnia, dobrze zmywa, nawilża, nie przesusza. I oczywiście, jest tani jak barszcz (ok. 5zł). Myślę, że jest to produkt tak znany, że nie muszę przedstawiać składu ;)

2. Tonizowanie - Przez ostatni miesiąc stosowałam tonik nawilżający z Fitomedu. Jest to pierwszy tonik, który używałam o ogromnych właściwościach nawilżających. Po zastosowaniu toniku nie mam potrzeby użycia kremu, skóra jest dobrze nawilżona. Tonik kosztuje ok. 10-12zł. Dla zainteresowanych wklejam skład:




3. Nawilżanie - Nawilżanie funduje mi kolejny produkt marki Fitomed - krem nawilżający tradycyjny. Krem pięknie pachnie, jest bardzo lekki, dobrze nawilża. Kosztował ok. 12zł. Skład ma naprawdę imponujący:


                                         


Brakuje tutaj jeszcze jednego produktu - peelingu, jednak w ostatnim czasie zaniechałam kupowania gotowych produktów, wykonuję peeling kawowy - na płatek kosmetyczny nasączony płynem micelarnym wysypuję troszkę kawy i wykonuję peeling. 


Taka pielęgnacja jak najbardziej odpowiada mojej skórze - ma wyrównany koloryt, nie jest przesuszona, pory zapychają się z mniejszą częstością. A to wszystko, za mniej niż 50zł ;)


Życzę udanego wieczoru,

Żółty Pies



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz