Dziennik pielęgnacji włosów (4)

A było tak pięknie ...




Jestem zszokowana, jak wygląd włosów może zmienić się w ciągu kilku godzin. Niestety, wielkimi krokami zbliża się do nas jesień i pogoda w ciagu dnia wariuje - duże amplitudy temperatur i wilgoć nie są włosowymi sprzymierzeńcami.


Olejowanie: końcówki olej ze słodkich migdałów na noc
Mycie skalp: mydło cedrowe Agafii (resztka)
Mycie długość: Joanna Naturia odżywka z pokrzywą
Maska: Biovax do włosów ciemnych (pod czepek na 20 min)
Odzywka: Garnier Oleo Repair na końcówki (zmyta)
Zabezpieczanie: Biovax serum

Suszenie chłodnym nawiewem suszarki.

Włosy gładziukie, mięciutkie, prościutkie. Gdyby dostały Olej na glicerynę przed myciem, to w ogóle byłyby ideał..   Niestety, 30 minut później wyszłam w góry  i ....




Moje włosy zamieniły się w paskudne strąki. Fakt, włosy nie były czesane od mycia.


Macie jakieś pomysły na zniwelowanie efektu "stąków" ?


Pozdrawiam, 

Żółty Pies




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz