Dziennik Pielęgnacji Włosów (5)

Kolejne podejście do żelu lnianego okazało się nieudane...



Prawdopodobnie jest to spowodowane użyciem zbyt wygładzających produktów. Jednak gdybym takowych nie użyła, prawdopodobnie ugniatanie skończyło by się jednym wielkim puchem.

Wcierka: kozieradka (noc przed myciem)
Mycie: Barwa, szampon z czarną rzepą (ukradziony mamie)
Odżywianie: maska Biovax z aloesem na 20 min pod czepek
Odżywianie 2: odżywka Garnier Oleo Repair na 3 minuty
Stylizacja: ugniatanie żelem lnianym
Zabezpieczanie: serum  Biovax (końcówki)

Szczerze mówiąc żałuję, że je pougniatałam. Moje włosy chyba nie lubią stylizacji na siłę ;)




Życzę miłego wieczoru,

Żółty Pies








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz