Włosomaniactwo a opinia otoczenia

Witajcie :)

W dzisiejszym poście chciałabym poruszyć temat dość istotny, z którym zderzam się praktycznie na okrągło - czy to w środowisku domowników, czy znajomych. Bardzo często spotykam się z opinią, że "cuduję z włosami", "wymyślam", "po co to robię?", "włosy Ci od tego wypadną". Ta ostatnia opinia mi się najbardziej podoba :)


Najwięcej do powiedzenia w tej kwestii ma moja rodzina. Domownicy twierdzą, że:
1. myję włosy za często (co 2 dni)
2. sam szampon wystarczy
3. "Jakbyś tak nie cudowała, to byś miała ładniejsze włosy"
4. odżywki są mi niepotrzebne, bo jestem za młoda (o zgrozo!)


Ta ostatnia opinia jest mojej babci, która wie najlepiej, czego potrzeba moim włosom. Czyli według niej niczego.
Moja mama natomiast nie potrafi zrozumieć, że moje włosy są inne od jej włosów. Ona może myć włosy raz na tydzień, nie tłuszczą jej się w ogóle, są grube, nie wypadają.
Wszystkie te opinie są dla mnie bardzo męczące i sprawiają, że będąc w rodzinnym domu muszę się "ukrywać" z pielęgnacją włosów, by nie uznali mnie za dziwaka. "Popatrz na X, ona nic nie robi z włosami, a ma takie długie i piękne!" - wrzucanie wszystkich do jednego wora mnie najbardziej irytuje. Każdy jest inny, każdy ma inne potrzeby i nie można generalizować. Ale oni tego nie rozumieją.


Środowisko moich znajomych jest nieco bardziej świadome i tolerancyjne, jednak wciąż mogę się spodziewać wielkiego szoku z ich strony na wieść o nakładaniu oleju na włosy przed myciem ("przecież będą tłuste!"). Najczęściej dla tych osób największym problemem jest to, że muszą często farbować (notabene paskudną drogeryjną farbą), bo tak szybko im włosy rosną. No cóż, chciałabym mieć takie problemy :)

Z racji mojego "hobby", wykształcenia oraz wiedzy, którą zdobyłam przez te wszystkie lata nie mogę przejść obojętnie wobec kupna chociażby szamponu. Moja pielęgnacja opiera się na zasadzie prób i błędów i mimo, że efekty są póki co słabo widoczne, ja widzę różnicę. I nikt oraz nic nie jest w stanie mnie przekonać, że się mylę :)


Jak wygląda Wasza relacja z otoczeniem ? Słyszałyście podobne opinie na temat Waszego podejścia do pielęgnacji włosów?






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz