Dziennik pielęgnacji włosów (1)







Włosy były farbowane 4 dni temu farbą khadi ciemny brąz. Zauważyłam, że farba ostatnio nie "chyta" włosów u nasady (widoczne rude refleksy).

Niewątpliwie widać, że końcówki włosów są rzadkie. Spododowane jest to wypadaniem, z którym usilnie walczę.

Olejowanie: Olej ze słodkich migdałów  na glicerynę na całą noc
Mycie: Szampon Labell aloesowy
Odżywka: Garnier Oleo Repair
Zabezpieczanie: Biovax serum A+E
Wcierka: ampułki Placent Activ w skórę włosów na karku

Włosy wysuszone chłodnym nawiewem suszarki. Był wygładzone i niespuszone dopóki nie umyłam naczyń :P


Życzę miłej soboty :)

Żółty Pies

1 komentarz: