Niewłosowo: Nowości w pielęgnacji twarzy

Pielęgnacja mojej twarzy jest zmienna, jak kobieta :P Bardzo lubię eksperymentować, testować nowości. Bardzo rzadko mi się zdarza stosować jeden tonik, bądź krem przez dłuższy czas (wyjątkiem jest tutaj płyn micelarny BeBeauty). Jako, że krem nawilżający z Fitomedu mi się skończył, podobnie jak tonik tej samej firmy, postanowiłam zrobić małe zakupy na jednej z internetowych aptek oraz w drogerii.


Pierwszą rzeczą, jaka wpadła do koszyka był jeden z produktów z mojej wishlisty, czyli tonik BEST do cery trądzikowej. Wprawdzie trądziku nie mam, ale jak już kiedyś wspominałam, posiadam niewielkie zaskórniki (głównie otwarte), a moja cera jest bardzo skłonna do zapychania. Tonik mnie urzekł świetnym składem.


Na chwilę obecną mogę powiedzieć jedynie tyle, że tonik ma baaaaardzo mocny, charakterystyczny zapach, jak mniemam jest to zapach olejku z drzewa herbacianego :)


Kolejną rzeczą, którą zakupiłam był krem półtłusty z Fitomedu. Ta firma ma naprawdę bardzo dobre kosmetyki o fajnych składach za niską cenę. 




Trochę się obawiałam, że krem będzie zbyt ciężki, jednak lato powolutku nas opuszcza i powita nas niedługo chłodniejsze powietrze. Jednak krem jest w miarę lekki, dobrze się wchłania i pozostawia leciutką warstwę na powierzchni skóry. Nie jest to tłusta warstwa, jak najbardziej nadaje się pod makijaż.


Ostatnią rzeczą przeze mnie zakupioną (tym razem nie w aptece, a w drogerii), była osławiona już pasta do głębokiego oczyszczania skóry firmy Ziaja. Skusiłam się na nią ze względu na dobre opinie i cenę (ok.7zł). Stosuję ją ok. 3 razy w tygodniu jako maskę i peeling.



Póki co nie widzę efektów w postaci redukcji zaskórników, ale zbyt szybko na takie działanie. Po aplikacji pasty i masażu okrężnymi ruchami, skóra jest wygładzona i miła w dotyku, a martwe komórki naskórka złuszczone.



Udanego wieczoru,
Żółty Pies













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz