Wizyta w Rossmannie - nowości i rozczarowania

Moje włosowe zapasy powoli się kończą, postanowiłam zatem udać się do Rossmana celem ich dokupienia :D Chciałam nabyć lekką odżywkę do emulgowania oleju oraz cięższą emolientową odżywkę w miejsce Oleo Repair. Niestety, musiałam się obejść smakiem...





Jakie odżywki chciałam kupić ? Do emulgowania oleju - Isanę nawilżają  (klik), natomiast coś bardziej  bogatszego - kurację z olejkiem arganowym również firmy Isana (klik).


Półka po kuracji arganowej była pusta. Okej, może wszystkie wykupione - pomyślałam (w końcu włosomaniaczki wiedzą, co dobre :D). A co z odżywką nawilżającą ? Półka po odżywce też była pusta i może nie zdziwił by mnie bardzo ten fakt, iż jest ona pusta już od kilku tygodni. Niestety nie miałam możliwości zapytania obsługi dlaczego nie można nabyć ostatnio tej odżywki. Dlatego pytam Was, drogie włosomaniaczki - czy w Waszych Rossmannach dostępna jest ta odżywka ? Czy może podzieli ona los Isany z olejem babassu ?


Mam jednak cichą nadzieję, że to chwilowy zastój, bo nie miałam nawet okazji jej wypróbować :)



Okej, teraz pora na nowość - nowe wydanie Facelle, tym razem z ekstraktem z aloesu:










Skład jest o wiele krótszy niż pozostałych egzemplarzy - zobaczymy jak się sprawdzi - mam zamiar używać go do mycia skalpu.




I jeszcze jedna nowość zakupiona w sklepie z artykułami fryzjerskimi - maska Kallos Color w litrowym opakowaniu.











Udanego wieczoru :)

Żółty Pies

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz