Kolejna wizyta w Rossmanie


Odwiedzając dziś Rossmana miałam nadzieję na spotkanie odżywek Isana (nawilżających), jednak po raz n-ty zastałam puste półki. Nie było także wersji Professional w dużych butlach. Nie mam pojęcia co się dzieje.

Zakupiłam zachwalany szampon Isany z mocznikiem (ma SLS) - mam zamiar myć nim regularnie skalp, dlatego, że mam wrażenie, że łagodne szampony nie domywają mi dokładnie skóry głowy. W promocji cena 2,99zł.

Skład:

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Urea, Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Glycerin, Panthenol, Polyquaternium-7, Starch Hydroxypropyltrimonium Chloride, Styrene/Acrylates Copolymer, Glycol Distearate, Laureth-4, Parfum, Citric Acid, Sodium Benzoate, Formic Acid.




Do koszyka trafił również olejek babydream do olejowania - olej ze słodkich migdałów już mi się skończył, chciałam zakupić olejek dla kobiet w ciąży Babydream Fur Mama - oczywiście nie było. Oliwka ta kosztowała mnie nieco ponad 5zł.

Skład:
 Helianthus Annuus Seed Oil, Cetearyl Isononanoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Simmondsia Chinensis Oil, Caprylic/Capric Triglycerine, Chamomilla Recutica Flower Extract, Bisabolol, Calendula Officinalis Flower Extract, Tcopheryl Acetate, Tocopherol, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum.




Miłego wieczoru ;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz