Niewłosowo: Rival de Lopp, beauty balm

Dzisiejszy post będzie recenzją kremu BB firmy Rival de Loop (Rossmann). Krem został przeze mnie zakupiony pod wpływem pozytywnej recenzji jednej z blogerek. Szukałam czegoś "tłustszego" i "treściwszego" na chłodniejsze dni (na codzień używam podkłady mineralne) i padło właśnie na ten krem.

Jak się u mnie sprawdził?








Zacznijmy od tego, czego oczekiwałam od tego kremu.
Był to przede wszystkim jasny, naturalny odcień bez różowych tonów oraz średnie krycie. Niestety moje życzenie spełniło się tylko w 50% - odnośnie koloru - posiadam odcień to "hell", czyli jasny, okazał się łatwo wtapiającym naturalnym odcieniem. Nie tworzy efektu maski, wygląda na twarzy bardzo naturalnie. I naprawdę jest jasny ;)

Natomiast bardzo zawiodło mnie krycie tego kremu. Wiem, że nie jest to podkład kryjący, tylko krem tonujący, ale krycie tego kosmetyku oceniam jako słabe. Na mojej skórze nie jest on w stanie zakryć najmniejszej plamki.



Kolejnym aspektem, który mi nie podpasował było to, że krem się bardzo ciężko nakłada i rozsmarowuje. Nie ma mowy o ładnym nałożeniu tego BB na krem nawilżający - produkt się roluje i praktycznie trzeba go zmywać i nakładać od nowa. Zauważyłam też, że bardzo szybko zasycha na skórze i trzeba się pospieszyć z nakładaniem, bo powstają brzydkie smugi.

Jeśli chodzi o matowienie skóry to tutaj też cudów nie ma. Krem pozostawia na twarzy lekki "glow" i wymaga przypudrowania.

W kwestii zapychania porów nie mogę się jeszcze wypowiedzieć, bo stosuję go zbyt krótko, żeby dostrzec takie efekty. Wprawdzie w składzie nie ma silikonów, ale jest masło shea, który lubi być komedogenne.


Niewątpliwie pozytywnym aspektem tego kremu jest zapach, który podbił moje serce! Jest on bardzo przyjemny i umila nakładanie go na skórę.



PLUSY:
-ładny zapach
-niska cena (ok.10zł)
-duża pojemność (50ml)
-jasny, neutralny kolor bez różowych tonów
-filtr SPF 15


MINUSY:
-słabe krycie
-ciężkie rozsmarowywanie i rolowanie
-nie matowi


Raczej nie kupię ponownie, ale jakoś go zmęczę ;)





Żółty Pies

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz