Mezoterapia mikroigłowa skóry głowy

Do niedawna mezoterapia mikroigłowa kojarzyła się wyłącznie z nakłuwaniem skóry twarzy celem rewitalizacji, wygładzenia zmarszczek oraz poprawy jej struktury. 

Dlaczego by nie zastosować "rolowania" skóry głowy?


Jak to działa?


Wałeczek przeznaczony do mikronakłuwania posiada igiełki o różnych rozmiarach (od 0,2 mm do 2 mm). Igiełki te podczas rolowania skóry powodują jej mikrouszkodzenia, dzięki czemu  dostaje ona "sygnał", by się odnowić i zregenerować - wówczas staje się gęstsza i jędrniejsza. 

Skóra jest naturalną barierą organizmu przed wieloma czynnikami, dlatego też musimy zdać sobie sprawę z tego, że nie wszystkie składniki kremu bądź serum (wcierek również) zostaną odpowiednio wchłonięte do głębszych warstw skóry. Wiele z nich działa wyłącznie w obrębie martwych komórek naskórka.

Dlatego też stosuje się nakłucia, by zwiększyć penetrację różnych składników mieszaniny w głąb skóry. 

Jak wykonujemy mikronakłuwania skóry głowy?


Do mikronakłuwania skóry głowy służą małe wałeczki o najmniejszej wielkości igieł (0,2 mm). Zabieg sam w sobie jest bardzo prosty - wystarczy "przejechać" wałeczkiem kilka razy po przedziałku. Po wykonaniu nakłuć aplikujemy preparat o działaniu stymulującym wzrost włosów, czyli po prostu wcierkę ;)

Co nam daje rolowanie skóry głowy?

Przede wszystkim bardzo mocno poprawia ukrwienie skóry. Dużo mocniej niż poprzez wykonanie masażu. Ponadto substancje aktywne obecne we wcierce zostaną dostarczone dużo głębiej, w porównaniu do zastosowania na nieuszkodzoną skórę.

Dla kogo jest ten zabieg?


Przede wszystkim dla osób borykających się z wypadaniem, przerzedzeniem włosów oraz chcących przyspieszyć ich wzrost

Jak często wykonywać zabieg?


Raz w tygodniu przez okres 2 miesięcy


Czy to boli?

Na to pytanie jest mi ciężko odpowiedzieć. Przy rolowaniu skóry twarzy dłuższymi igłami (tj. 1mm i więcej), skórę znieczula się miejscowo kremem Emla. Sądzę, że przy 5- krotnie miejszej wielkości igiełek zabieg nie powoduje ogromnego bólu, jednak może pojawić się dyskomfort. 

Póki co nie miałam okazji przeprowadzać na sobie tego zabiegu, ale szczerze się nad tym zastanawiam :)



Poniżej wklejam filmik przedstawiający zabieg rolowania skóry głowy :)








Żółty Pies

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz