Noworoczne postanowienia włosowe

Zbliżający się koniec roku zwykle zmusza do refleksji nad upływającym czasem i motywuje do podjęcia działań na kolejne 12 m-cy. Rok 2014 nie był najlepszym czasem dla moich włosów - niedoczynność tarczycy spowodowała ogromne wypadanie, co poskutkowało wyraźnym przerzedzeniem pewnych partii włosów.

Jakie są moje postanowienia włosowe ? Co chcę osiągnąć?





1. Zagęszczenie problematycznej partii włosów - Tarczycowe wypadanie spowodowało ogromne przerzedzenie spodniej warstwy włosów. Na moje oko wypadła 1/2 włosów w tamtym miejscu, co odbiło się na ich gęstości. Celem noworocznym będzie więc maksymalne pobudzenie cebulek do wzrostu i wysypu nowych włosów.


2. Wyrównanie długości włosów - Ten punkt wynika z punktu powyżej - włoski które wypadały i teraz odrastają, są dużo krótsze niż te na czubku i nie dają wizualnej gęstości. Włosy pomału odrastają, jednak ich długość wciąż nie jest wystarczająca, by je zagęścić:




3. Zwiększenie obwodu kucyka - Obecnie wynosi 7 cm, fajnie by było, gdyby za rok o tej porze mierzył przynajmniej 8 cm :)


4. Częstsze olejowanie - Brak czasu nie pozwala mi na wielogodzinne trzymanie oleju na włosach. Obecnie trzymam olej około godziny raz w tygodniu. Od nowego roku mam zamiar olejować włosy co drugie mycie. Muszę też znaleźć nowy olej, który sprawdzi się równie dobrze bądź lepiej od oleju ze słodkich migdałów.


5. Regularny peeling skóry głowy - Peeling skalpu był dla mnie do niedawna abstrakcją. Jednak jest to rzecz niezbędna dla utrzymania skóry głowy w dobrej kondycji, dlatego od nowego roku wskakuje do mojej stałej pielęgnacji.







Udanego wieczoru,
Żółty Pies

2 komentarze:

  1. A ja na blogu stworzyłam dziś grafiki do druku, które mam nadzieję pomogą mi w realizacji postanowień. Zawsze mi jakoś łatwiej, kiedy moje cele nade mną 'wiszą' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chcę drukować, bo moja rodzina już całkowicie uzna, że oszalałam :)

      Usuń