Krótki przegląd skóry głowy

Korzystając z wolnej chwili zrobiłam mały research mojej skóry głowy pod kątem przerzedzenia. I szczerze mówiąc jestem lekko przerażona, myślałam że jednak nie jest aż tak źle...





Zdjęcie powyżej ukazujące staz czubka głowy i tak nie przeraża mnie najbardziej. Fakt, na zdjęciu najciekawiej nie wygląda, ale w rzeczywistości ta okolica jest dość dobrze zasiana włosami.



 Tak wyglądają moje zakola. Od zawsze są w takim samym stanie. Włoski są tam zawsze "młode", nigdy nie wyrosną długie. Na zdjęciu widać lekki łupież, który normalnie nie jest widoczny :D



To zdjęcie zmartwiło mnie najbardziej. Jest to rejon w okolicy uszu. Włosy są krótkie i bardzo rzadkie :/



 A to tył głowy. No niestety, przerzedzenie jest OGROMNE! Dopiero na zdjęciach to widać. Brakuje połowy włosów.



No cóż. Zdjęcia tylko mocniej utwierdziły mnie w przekonaniu, że pora poważnie wziać się poważnie za zagęszczanie włosów.Od wczoraj stosuję żel Dermeny, planuję także zakupić Gelacet bądź zamiennik.



Miłego,
Żółty Pies


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz