Dziennik Pielęgnacji Włosów (16)

Weekend to czas, gdy mam odrobinę więcej czasu i staram się wykorzystać ten czas na porządniejsze odżywienie włosów. W tę słoneczną sobotę postanowiłam zrobić włosom 'spa na bogato', bo przez ostatni tydzień ich zaniedbałam. Efekt całkiem niezły :)


(zdjęcie złapało cień)

Wczoraj nałożyłam na całe włosy olejek dla niemowląt Babydream. Dziś rano skalp umyłam szamponem Mythic Oil, dodatkowo wykonałam peeling kawowy, natomiast długość umyłam maską Kallos Color. Następnie zmieszałam żelatynę z maską Kallos Color w stosunku mniej więcej 3:2, nałożyłam na długość włosów i przetrzymałam pod czepkiem ok. 20 minut. Po tym czasie dokładnie spłukałam włosy i nałożyłam jeszcze na minutkę maskę Mythic Oil

Efekt?

Na zdjęciach włosy wydają się spuszone, ale w rzeczywistości są pogrubione, gładkie, bardzo błyszczące, miękkie i mięsiste.  Jedyne, co mi się średnio podoba to skręt przy twarzy - jak na dolnym zdjęciu.

Ogólnie jestem zadowolona z efektu, gdybym tylko miała więcej czasu na takie kombinowanie... :)





























Udanego weekendu,

Żółty Pies

5 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Oj, do dobrego wyglądu im jeszcze sporo brakuje, ale dziękuję za komplement :D

      Usuń
  2. Śliczne włoski! Ja nie kombinuję z żelatyną domowymi sposobami,bo moje włosy łatwo przeproteinować. Olejek Babydream bardzo lubią moje kłaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też łatwo przeproteinować, ale jeżeli zachowamy równowagę proteinowo-emolientowo-humektantową, to jest wspaniale ;)

      Usuń
  3. Widać że włosy są błyszczące, to akurat to czego brakuję moim :(muszę w końcu spróbować z żelatyną pokombinować bo przymierzam się do tego co najmniej od roku, ;D

    OdpowiedzUsuń