Dziennik Pielęgnacji Włosów (17)





olejowanie: oliwka Babydream na całą noc
mycie skalp: szampon Mythic Oil
mycie długość: Kallos Color
maska: Biovax do włosów zniszczonych
zabezpieczanie: serum Mythic Oil


Efekt : bardzo bardzo gładkie, sypkie i miękkie włosy! Jedyny minus to taki, że sie szybciej przetłuściły.

Biovaxy (oprócz wersji z 3 olejami) sprawdzają się na moich włosach znakomicie.



Miłego wieczoru,
Żółty Pies

6 komentarzy:

  1. Co do Biovaxów u mnie to samo. Nie lubię też do włosów wypadających (pewnie przez aloes)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zabezpieczasz naolejowane włosy na noc? Tak żeby wszystko nie było w oleju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie zabezpieczam. Po prostu nakładam olej w racjonalnej ilości ok. 5 cm od skóry głowy i zaplatam warkocz. Śpię na boku i jakoś wszystko tak się "trzyma" w kupie i nic nie jest brudne :)

      Usuń