Dziennik Pielęgnacji Włosów (18)








Mycie: szampon Labell aloesowy
Odżywianie: Kallos Blueberry
Zabezpieczanie: L'oreal Mythic Oil

Fale po nocnym warkoczu francuskim.

Efekt:

Błyszczące, dociążone, mięsiste i nawilżone włosy. Na zdjęciu niestety kiepsko widać efekt.

W maju podcięłam je o ok. 1,5 cm. Powoli wypadanie ustaje, włosy zaczynają gęstnieć.



Słonecznego popołudnia,

Żółty Pies

2 komentarze:

  1. U mnie blueberry też całkiem fajnie się sprawdza. Przyciemniłaś włoski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, po prostu takie kiepskie oświetlenie do zdjęcia ;)

      Usuń