Mój nietypowy sposób na gładkie, dociążone włosy po umyciu

Moje wysokoporowate włosy po umyciu wyglądają niezbyt atrakcyjnie. Teraz i tak już ich kondycja się bardzo poprawiła, ale zazwyczaj potrzebują kilku godzin, by dojść do normy. Jest jednak jedna rzecz, która sprawia, że w momencie się dyscyplinują i wygładzają. Cóż to takiego ?


Otóż mój sposób na natychmiastowe wygładzenie spuszonych po umyciu włosów to ... położenie się na nich! Może się wydawać to śmieszne, ale ZAWSZE, gdy moje włosy dosychają i sterczą na wszystkie strony, to po prostu chowam je pod bluzkę i kładę się na plecach, tak, by były przygniecione. Po około 10-15 minutach je uwalniam i są wygładzone, gładkie i dociążone.

 Podobna sytuacja wygląda z chodzeniem spać w wilgotnych włosach. Wiem, że nie powinno się tego robić, bo wilgotne włosy są bardziej podatne na uszkodzenia, jednak, gdy położę się spać w nie do końca suchych włosach to rano są idealnie wygładzone i dociążone. 

Nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje, ale najwidoczniej taka praktyka pomaga domknąć łuski włosów. Jest to mój wypróbowany, trochę dziwaczny sposób i może nawet trochę głupi.. Ale "jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie" ;)


Żółty Pies

7 komentarzy:

  1. Nigdy bym nie pomyślała, że to może pomóc ;P.

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze ja jakbym się położyła to pewnie włosy by były w jeszcze gorszym stanie, bo ja mam okropną strukturę włosa

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zawijam włosy w koczek na jakieś 5-10 minut.Pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zawijam, ale jak się położę, to efekt lepszy :D

      Usuń