Alterra, olejek do włosów suchych i łamliwych

Zawsze chciałam wypróbować na swoich włosach słynne olejki Alterry, które wprawdzie nie są przeznaczone do włosów, ale skład mają bardzo przyjazny i wiem, że u wielu dziewczyn się sprawdzają. Kiedy w ofercie Rossmanna pojawiła się wersja stricte polecana do włosów - postanowiłam wypróbować..



Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 10 zł
Dostępność: Rossmann

Olejek umieszczony jest w plastikowej buteleczce z pompką, która jest pomocna w dozowaniu produktu. Na moje włosy musiałam wyciskać ok. 5-6 pompek, by równomiernie pokryć całe włosy. Zapach olejku jest bardzo przyjemny - świeży, cytrusowo-owocowy (trochę przypomina zapach odżywki i maski z aloesem). Konsystencja produktu jest w sam raz - nie za gęsta i nie za rzadka. 


Skład olejku jest całkiem przyzwoity - nie znajdziemy w nim silikonów, parafiny, barwników etc. 
Bazę stanowi olej sojowy i słonecznikowy. Ponadto mieszanka oleju migdałowego, arganowego, morelowego, awokado, ze słodkich migdałów, sezamowego. 



Producent zaleca, by olejek stosować po umyciu na wilgotne włosy. Jednak nie przekonuje mnie taka praktyka, bo w moim przypadku kończy się to tłustymi włosami. Po umyciu wolę wmasować silikonowe serum.


Olejek Alterry stosowałam zawsze przed umyciem włosów. Nakładałam na suche włosy, czekałam odpowiednią ilość czasu i standardowo myłam włosy. Niestety nie mogę powiedzieć, że olejek w jakimś stopniu odżywił moje włosy. Po jego użyciu nie zauważyłam, by były one bardziej gładkie, czy miękkie. Wyglądały tak, jakbym je nie naolejowała w ogólę. Nie ważne, czy trzymałąm go na włosach godzine, czy 5 godzin - efekt był zawsze taki sam, czyli żaden.

Trochę załuję, że olejek się na moich włosach nie sprawdził, być może jest zbyt lekki, a moje włosy gustują w cięższych olejach (awokado, słodkie migdały). Niemniej jednak fajnie, że takie produkty pojawiają się w drogeriach.


Żółty Pies

4 komentarze:

  1. U mnie takie mieszanki olejowe zazwyczaj średnio sie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusił mnie żeby go kupić - już przestał ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam olejków z tej serii, ale może kiedyś sprawdzę, jak u mnie zadziała. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że się nie spisała ale sama mam na niego ochotę :)

    OdpowiedzUsuń