Olaplex - zabieg regenerujący | efekty

Gdy po raz pierwszy usłyszałam o Olaplexie, wiedziałam, że prędzej czy później go wypróbuję. Na wiosnę mam w planach rozjaśnienie włosów i z czystym sumieniem będę mogła w końcu go wykonać bez wizji zniszczonych włosów. Tymczasem postanowiłam wykonać na swoich włosach zabieg bez rozjaśniania, który ma za zadanie odbudować mostki dwusiarczkowe we włosie, tym samym poprawić ich strukturę i wygląd. O tym, czy produkt zdał egzamin przeczytacie poniżej.



Nie będę się rozpisywać o tym czym jest Olaplex, bo zapewne wszyscy już doskonale wiedzą. Gdyby jednak ktoś nie był poinformowany odsyłam tutaj.

Z racji ceny Olaplexu, która oscyluje w okolicach 500 zł za cały pakiet, zdecydowałam się na zakup odlewek pełnowartościowego produktu (Allegro). Moje włosy nie są jakieś specjalnie długie, więc zakupiłam 10 ml No.1 oraz  20 ml No.2  (UWAGA - wedle instrukcji użytkowania na zabieg regenerujący powinniśmy przeznaczyć 15 ml No.1 oraz 30 ml No.2. Na własne ryzyko zakupiłam mniejszą pojemność, ponieważ stwierdziłam, że na moją długość taka ilość będzie wystarczająca).
Ostateczny koszt z przesyłką wyniósł mnie ok. 70 zł.



Teraz pewnie ktoś zada pytanie: No dobrze, czy ze względu na mniejszą ilość produktu zabieg będzie równie efektywny ? Czy to nie przekłamie wyniku?

Otóż nie. Zaczynając od początku - Według instrukcji użytkowania powinniśmy zmieszać 15 ml No.1 z 90 g wody. Taką ilość należy nałożyć na włosy, a po około 5-10 minutach dołożyć obficie No.2. W takim razie, skoro ja zakupiłam tylko 10 ml No.1, to jaką ilość wody muszę dodać, by uzyskać takie samo stężenie produktu ? Taką rzecz bardzo łatwo wyliczyć z proporcji, bądź ze wzrosu na stężenie procentowe.  Jeżeli ktoś zna podstawy chemii, na pewno nie będzie miał problemu z wyliczeniem, ale dla zielonych:


           15 ml Olaplex  ---  90g H20
       10 ml Olaplex  ----  x H20

teraz należy wyliczyć X (czyli pożądana ilość wody), mnożąc na krzyż:
15 x = 900 /: 15
x = 60 g H20
Z naszych wyliczeń wynika, że na 10 ml No.1 powinniśmy użyć 60 g wody.

Ostatecznie otrzymamy identyczne stężenie produktu jak w przypadku użycia 15 ml No.1 i 90 g wody, tylko w mniejszej ilości. Będziemy mieć 70 ml produktu, a nie 105 ml. 


Wynik można podstawić jeszcze do wzoru na Cp, jednak nie będę już zanudzać, tylko przejdę do dalszej części posta :D




~

Teraz o tym, jak ostetcznie wyglądał przeprowadzony przeze mnie zabieg. 

  • Umyłam dokładnie włosy szamponem z SLS
  • Osuszyłam je ręcznikiem tak, by nie kapała z nich woda
  • Zmieszałam 10 ml No.1 i 60 ml wody (odmierzyłam ilość strzykawką)
  • Zaczęłam rozpylać moją mieszaninę na włosy za pomocą buteleczki z atomizerem. Producent sugeruje, by nie używać atomizera, jednak nie jestem sobie w stanie wyobrazić w jaki inny sposób można dokładnie nałożyć na włosy produkt, który jest rzadki jak woda. 70 ml produktu to bardzo dużo, praktycznie z włosów kapał nadmiar Olaplexu, nie wyobrażam sobie rozpylić na moich włosach jednorazowo ponad 100 ml - to zdecydowanie za dużo. Gdy już ostatecznie udało mi się wypsikać całość, pozostawiłam włosy na 10 minut, po czym nałożyłam moje odmierzone 20 ml No.2. 
Uwaga - nie spłukujemy No.1, tylko nakładamy od razu No.2 !


  • Po nałożeniu No.2, (który ma formę jak zwykła odżywka, więc tutaj z nałożeniem nie było problemu) dodatkowo na włosy nałożyłam foliowy worek i trzymałam pod czepkiem około 1,5 h. Wprawdzie producent zaleca trzymanie około 10 minut, jednak czytałam na wielu blogach o tym, że im dłuższy czas trzymania na włosach, tym lepszy efekt.

Następnie spłukałam ostatecznie Olaplex wodą - NIE MYŁAM SZAMPONEM JAK ZALECA PRODUCENT. Nie widzę takiej potrzeby, zresztą odsyłam do posta Aliny: Klik!

Po zmyciu wodą, nałożyłam na 5 minut na włosy odżywkę Isany z limonką z dodatkiem kilku kropel oleju winogronowego Dermacol. Odżywkę spłukałam, a włosy wyschły bez użycia suszarki.


Efekty:

Podczas zmywania Olaplexu wodą czułam, że włosy są nadzwyczaj gładkie i miękkie, jak nigdy przedtem. Podczas schnięcia, gdy były jeszcze mokre wydawały się lekko tępawe i gumowate, ale gdy już samoistnie wyschły były zdecydowanie gładsze, mniej spuszone, bardziej "ruchliwe" i elastyczne. Różnica na pewno jest widoczna w dotyku, wizualnie może mniej. Pamiętajmy, że Olaplex nie jest odżywką, on tylko ma za zadanie "naprawić" włosy od wewnątrz. Aby włosy dobrze wyglądały "na oko", należy zadbać o odpowiednią równowagę P-E-H.

Finalny efekt zobaczę podczas kolejnych myć. Póki co mogę stwierdzić, że Olaplex faktycznie "coś" z włosami robi i rzeczywiście są "lepsze".

 Poniżej efekt na tym samym pasemku włosa. Po lewej włosy bardziej spuszone, nie trzymające się "kupy". Po prawej po Olaplexie - bardziej wygładzone, zdyscyplinowanie. 

                      Przed                                                                                          Po



















Nie zdecydowałam się na zakup Olaplex No.3. Chcę ocenić jak długo utrzyma się efekt pojedynczego zabiegu.


Żółty Pies



19 komentarzy:

  1. Myślałam o zabiegu olaplex regenerującym ale u fryzjera. Póki co czekam a efekty dziewczyn, czytam blogi na ten temat i nadal się zastanawiam. Być może zdecyduję się podobnie jak Ty, na samodzielne wykonanie - duża oszczędność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że tak, zabieg jest banalnie prosty :)

      Usuń
  2. Marzy mi się Olaplex, może kiedyś się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zrobiłam zabieg wczoraj u fryzjera,z podcieciem(co nie było koniecznie) i ułożeniem włosow zapłaciłam 140zl.Za sam zabieg wyszloby mnie 100zl.Teraz wiem,że zrobie go raz jeszcze,ale chciałabym sama to zrobić .Napisz mi gdzie kupilas Olaplex?rybk801@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy fryzjerka umyła Ci włosy przed nałożeniem olaplex 1? Bo jedni myją inni nie. I sama nie wiem

      Usuń
  4. Odpisałam, ale chyba zgubiłaś literkę w mailu :> wysłałam maila na rybka801@o2.pl, mam nadzieję, że dojdzie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Również poproszę o wiadomość gdzie kupiłaś Olaplex, sama chciałabym spróbować! Pozdrawiam, mój mail: goodmemoriess@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam Olaplex i wypróbowałam, moje włosy po 2 ciążach i rozjaśnianiu były łamliwe, matowe, szorstkie, z rozdwojonymi końcówkami i kruszyły się, w sumie z długości do pośladków mam aktualnie ledwo za ramiona, choć nawet 1 cm nie był obcięty. Przed Olaplexem byłam u Trychologa (lekarz od włosów) i po badaniu włosów dowiedziałam się, że są martwe, mają poprzerywane kanaliki, dlatego tabletki typu Skrzypovita i inne nic mi nie pomogły, substancje nie miały jak dotrzeć do całości włosa. Po pierwszym zabiegu Olaplexem nie mogłam uwierzyć w to co widziałam i czułam w ręku. Jeżeli masz wątpliwości to powiem jedno, możesz jedynie polepszyć stan włosów, więc nie ma sensu się dużo zastanawiać. Pierwszy zabieg zrobiłam sama, kosztował mnie on (zakup na Allegro) 140 zł, kolejny zrobiłam u fryzjera, zapłaciłam 150 zł i nie musiałam się ze wszystkim męczyć, wg warto oddać się w ręce profesjonalisty, ale przy zapisie dopytać o cenę, w innym salonie chcieli 300 zł, więc warto podzwonić lub pochodzić i na pewno znajdziecie gdzieś w dobrej cenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Pani również trzymala Olaplex dłużej na włosach ,czy raczej jak producent zalecił?

      Usuń
    2. Producent zaleca przetrzymanie No.1 "5 minut lub dłużej" - nie wskazuje ile dłużej. Jeżeli chodzi o No.2 - producent zaleca przetrzymanie "MINIMUM 10 minut lub dłużej". Osobiście przetrzymałam na włosach dłużej No.2.

      Usuń
  7. Dlaczego myjemy włosy szamponem Z SLS ???

    OdpowiedzUsuń
  8. umyłam włosy szamponem z sls, zeby oczyscic ich z nadbudowanych protein, kondycjonerów, silikonów, itp

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam wszystko tak jak pisałaś i niestety żadnej różnicy nie widzę,nie wiem czy nie powinnam zrobić jak producent zaleca ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli krótsze przetrzymanie produktu na włosach, czy zakup większej ilości produktu?

      Usuń
  10. Czy ten olaplex działa na wlosy które sa chropowate z białymi kulkami na włosach i strasznie wykruszonymi . ? Czy lepiej zrobić kreatynowe prostowanie

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy mogę prosić o wiadomość gdzie kupiłaś Olaplex, chciałabym spróbować a obawiam się podróbek. Pozdrawiam, mój mail: ebony.a@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz parę osób mnie o to pytało... nie ma już tej aukcji, na ktorej kupowałam :(

      Usuń
  12. Hmm oglądam zdjęcia przed i po...i mnie zniechęcają. Środek przeznaczony jest do włosów wysoko porowatych by je ugładzić. Ja mam włosy nisko porowate i wszystko co robię to by je odbić od siebie. Używam więc preparatów strukturyzujących.Nie jestem pewna ale na 99% nie jest preparat do moich włosów :(

    OdpowiedzUsuń