Ulubieńcy 2015

Kolejny rok dobiega końca, więc pora na tegoroczne hity w pielęgnacji włosów.

Kosmetyki kosmetykami, jednak ten rok był dla mnie oświeceniem jeśli chodzi o wewnętrzną suplementację substancji, które mają niebagatelny wpływ na wypadanie włosów, z którym walczę już od dawna..



Oczywiście mowa o poziomie żelaza i ferrytyny w surowicy krwi, który w tym roku postanowiłam skontrolować. Okazało się, że poziomy te mam niskie, co skutkowało rozpoczęciem suplementacji. Po około półrocznym przyjmowaniu suplementów, poziom ferrytyny i żelaza w końcu osiągnął odpowiedni poziom i wypadanie krótkich włosów się uspokoiło. Więcej o wpływie żelaza na włosy przeczytacie TU.

Dodatkowo od paru miesięcy przyjmuję witaminę D3, której odpowiedni poziom w surowicy krwi jest niezbędny do prawidłowego wzrostu włosow! 


Teraz pora na kosmetyczne odkrycia 2015 roku. Pierwszym z nich i zarazem największym jest Cerkogel - keratolityczny żel do skóry głowy. W tym roku w końcu zrozumiałam, że prawidłowo oczyszczona skóra głowy jest niezbędna do prawidłowej funkcji cebulek włosowych.  Cerkogel doskonale radzi sobie z usuwaniem martwego naskórka. Pisałam o nim tutaj.



W kategorii wcierki do włosow w tym roku wygrały ampułki marki CeCe Med. Wprawdzie do najtańszych nie należą, ale mają świetny skład, który przekłada się na doskonałe działanie. Dzięki tej kuracji na mojej głowie pojawiło się mnóstwo nowych włosków. Recenzja tutaj.


Kolejnym odkryciem jest winogronowy olejek do włosów marki Dermacol. Oczywiście jest to mieszanka róznych olejów, ale taka kombinacja okazała się dla moich włosów bardzo trafiona i kwalifikuję ten produkt jako najlepszy olejek, który miałam dotychczas okazję stosować. Pisałam o nim tutaj.


W kategorii odżywki wyróżniam dwa produkty. Pierwszy z nich to odżywka z aloesem i limonką marki Isana, wypróbowana całkiem niedawno. Uważam, że jest to bardzo dobra odżywka humektantowo-proteinowa - tania i łatwo dostępna. Pełna recenzja tutaj.


Drugi produkt wart uwagi to produkt dostępny wyłącznie w sieci Inter Marche - odżywka z olejem arganowym i masłem shea marki Labell. Produkt tani jak barszcz, działaniem przypominający wersję Garniera z awokado i karite. Niestety, ostatnio nie widuję tej odżywki w Inter Marche :( 
Recenzja: klik.



Jeżeli chodzi o szampony, to w tej katogerii również mogę wyłonić dwóch zwyciężców. Pierwszy z nich to szampon przeciw wypadaniu marki Bioxsine.  Dzieki niemu  dorobiłam się kolejnej inwazji baby hair, dodatkowo nie wysusza włosów na długości. Przeczytacie o nim tutaj.


Drugi szampon, który zasłużył na moje uznanie to produkt niemieckiej marki Alpecin - szampon kofeinowy C1 przeciw wypadaniu włosów. Wprawdzie jest to produkt dedykowany płci przeciwnej, jednak w moim przypadku spisał się bardzo dobrze - dawał przyjemne uczucie mrowienia, podczas jego stosowania włosy praktycznie nie wypadały w ogóle. Recenzja tutaj.


Na koniec produkt, który używałam prawie codziennie przez okrągły rok - serum dyscyplinujące do włosów 'Mythic Oil' marki Loreal. Olejek ten świetnie radzi sobie z puszczącymi strąkami, dociąża i wygładza włosy. Dodatkowo jest szalenie wydajny. Recenzja tutaj.


Dodatkowo w tym roku udało mi się wypróbować Olaplex jako kurację odbudowującą włosy. Od wykonania zabiegu minęły niecałe 2 tygodnie - wkrótce opiszę ostateczne efekty.




Szczęśliwego Nowego Roku życzy

Żółty Pies

5 komentarzy:

  1. Bioxine miałam :) Bardzo fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam nic, ale zaciekawiłaś mnie olejkiem. Po nowym roku wybieram sie do Czech, z pewnoscią go zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle dobroci w tym poście! Internet mi przeciążyło, bo naotwierałam tyle kart z dokładnymi recenzjami tych produktów. Ja również zmagam się z wypadaniem włosów, staram się dbać o nie jak tylko mogę. Oczywiście nie ma u mnie żadnego mycia, które nie zakończyłoby się nałożeniem odżywki/maski etc. Co najlepsze, zaczęłam je stosować dopiero w liceum.. Straszne po prostu, wcześniej używałam tylko szamponu i szczotki do ewentualnego wysuszenia. Jak ja mogłam wyrządzać im tyle krzywdy..
    Z chęcią zostanę tu na dłużej :)
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za życzenia i wzajemnie życzę dużo pomyślności, również włosowej ;)

      Usuń
  4. Muszę zakupić d3 i suplement z żelazem. Nie jem mięsa i podejrzewam, że mogą mieć braki. Przede wszystkim najpierw zrobię badania. ;)

    OdpowiedzUsuń