Serum olejowe z resztek kosmetyków

Pozazdrościłam Anszpi serum olejowego i ukręciłam swoje. Przeglądając łazienkę zauważyłam, że mam sporo kosmetyków na wykończeniu, które leżą już od dłuższego czasu nieużywane i czekają na odstrzał. Postanowiłam więc, że połączę przyjemne z pożytecznym i bez kupowania półproduktów wykorzystam zalegające resztki kosmetyków i powstanie olejowe serum. I tak oto się stało :)


        Zmieszałam więc:
  • dwie łyżki oleju Ecolab, który się u mnie nie sprawdził i pod koniec się z nim męczyłam
  • łyżeczkę oleju Alterra z granatem do olejowania twarzy - nie sprawdził się
  • kopiatą łyżeczkę żelu aloesowego Krauterhof
  • dwie łyżki odżywki Nivea Long Repair, która jako jedyna z tego zestawu się sprawdziła na moich włosach, ale chciałam ją już wykończyć  



Powstała bardzo tłusta i gęsta maź, którą umieściłam w butelce po olejku Ecolab.

Po ostatnich poczynaniach z maseczkami Perfect Me moje włosy zostały trochę przeproteinowane, więc postanowiłam wykorzystać okazję i wypróbować serum.


Zatem:

- umyłam dokładnie włosy produktem z SLS (a raczej płynem do higieny intymnej Lactacyd Femina :P)

-na mokre odciśnięte ręcznikiem włosy nałożyłam obficie własnoręczne serum i przetrzymałam pod czepkiem około godziny.

-po tym czasie umyłam ponownie włosy szamponem Planeta Organica Aktywny Wzrost (nowość)

- nałożyłam na około 2-3 minuty maskę Kallos Omega.


Podczas schnięcia włosy minimalnie się spuszyły, więc naniosłam kilka kropli silikonowego serum. Gdy wyschły były bardzo gładkie, miękkie, dociążone bez oznak spuszenia.  Były elastyczne, dociążone i chętnie się kręciły po koczku ślimaku.











Te odstające włoski to babyhair, które ciężko mi okiełznać :) Zdjęcia zostały zrobione po nocy, więc skręt się rozluźnił.



W rzeczywistości wyglądają dużo lepiej, niż na zdjęciach. Ostatecznie efekty działania tego serum zmotywowały mnie do zakupu półproduktów, jednak muszę poczekać, aż mój protfel przestanie płakać :P





Żółty Pies




6 komentarzy:

  1. Jak widać twoje Włoski mają się dobrze, ciekawe jak taka mieszanka zadziałałaby na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny efekt również wypróbuję ten patent ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna mieszanka i ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio zrobiłam sobie takie serum z nieużywanej odżywki b/s, wszystkich olejków, które wpadły mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę zapamiętać przepis na to serum :)

    OdpowiedzUsuń