Planeta Organica | Sekrety Arktyki, szampon do włosów "Aktywny wzrost i wzmocnienie"


Seria "Sekrety Arktyki" to nowość marki Planeta Organica. Wśród nowych produktów producent wypuścił na rynek trzy rodzaje szamponów i balsamów: aktywny wzrost i wzmocnienie, nawilżenie i pielęgnacja oraz odżywianie i odbudowa. Zdecydowałam się przetestować wyłącznie szampon z serii aktywny wzrost, który zachęcił mnie bardzo dobrym i obiecującym składem.

Produkt umieszczony jest w bardzo typowej plastikowej butelce o pojemności 280 ml. Cena szamponu to około 20 złotych. Opakowanie posiada charakterystyczny i bardzo przydatne zamknięcie typu press. Konsystencja szamponu jest średnio gęsta, lekko żelowa. Bardzo dobrze się pieni, wystarczy niewielka ilość produktu, by dokładnie umyć skórę głowy.



Jeżeli chodzi o zapach to jest on bardzo słodki - tandetnie słodki, pachnie trochę jak babcine perfumy kupione u Ruskich na targowicy :D. 


Co nam obiecuje producent?



Samo dobro - wzrost nowych włosów, wzmocnienie, poprawa kondycji, zmniejszenie wypadania :)
Do takich obietnic podchodzę z dystansem, jednak jak już wcześniej wspominałam - skład bardzo pozytywnie mnie zaskoczył i zachęcił do testów:

Aqua enriched with: Salix Alba Bud Water (wywar z pączków wierzby arktycznej), Organic Pinus Sibirica Seed Oil (organiczny olejek z cedru syberyjskiego); Sodium Coco-Sulfate, Sodium PCA, Sodium Lactate, Arginine, Aspartic Acid, PCA, Glycine, Alanine, Serine, Valine, Proline, Threonine, Isoleucine, Histidine, Phenylalanine (kompleks aminokwasów), Cocamidopropyl Betain, Biotin, Folic Acid, Cyanocobalamin, Niacinamide, Pantothenic Acid, Pyridoxine, Riboflavin, Thiamine, Yeast Polypeptides (kompleks witamin), Tocopherol (witamina Е), Guar Hydroxypropyltrimonium Chlorid, Sodium Chloride, Organic Calendula Officinalis Flower Oil (organiczny olejek z kwiatów nagietka), Organic Aralia Elata Root Extract* (organiczny ekstrakt z aralii mandżurskiej), Kathon, Citric Acid, Parfum, Linalool, Limonene, C.I. 19140, C.I. 42090, C.I. 774992, C.I. 7749, C.I. 77499.



Na niebiesko zaznaczyłam substancje aktywnie działające. Jest ich mnóstwo poczynając od wywaru z pączków wierzby, olejku cedrowego, poprzez szereg aminokwasów, witamin (biotyna, wit. B3, kwas pantotenowy, wit. B6, B2, B1 + kwas foliowy), dodatkowo szampon wzbogacono o peptydy drożdżowe, witaminę E oraz dwa organiczne esktrakty, których wprawdzie jest mało, ale zawsze coś :) Dodatkowo łagodne substancje myjące, SLS-u brak.

Jak widać, skład warty grzechu.

Szampon stosowałam przy każdym myciu włosów. Spieniałam, dokładnie masowałam skórę głowy i pozostawiałam na około 1-2 min, aby te wszystkie dobroczynne substancje mogły zadziałać. Co mogę powiedzieć, to na pewno to, że szampon myje włosy bardzo delikatnie, nie wysusza ich, ale przy tym dobrze oczyszcza skórę głowy. Dodatkowo jest naprawdę wydajny.

Podczas stosowania szamponu (czyli około 1,5 mca) moje włosy praktycznie nie wypadały. Nie chcę zapeszać, ale wygląda na to, że ominęło mnie wiosenne zrzucanie futra (pierwszy raz od niepamiętnych czasów). Nie wiem, czy to zasługa szamponu, czy dobrego odżywiania i odpowiedniej suplementacji. Efekt jest jaki jest - tygodniowo może wypadnie mi 100 włosów. TYGODNIOWO.

Jeżeli chodzi o porost nowych włosów, no to tutaj nie zauważyłam jakiegoś ogromnego wysypu babyhairów. Wydaje mi się jednak, że dosyć szybko mi włosy rosną, jak na ich możliwości. No ale tutaj też nie wiem, czy to zasługa szamponu, czy diety. Nie stosuję żadnych wcierek, piję tylko pokrzywę.


Podsumowując, uważam, że jest to całkiem fajny szampon do codziennego, łagodnego mycia włosów, posiadający bardzo ale to bardzo fajny skład, który ma faktyczny potencjał do wzmocnienia cebulek włosowych. Ogólnie polecam :)




Żółty Pies




8 komentarzy:

  1. Bardzo fajna recenzja, lubię takie krótkie zwięzłe i na temat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. napisałam do Ciebie na emaila :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafia na listę rzeczy do przetestowania - uwielbiam szampony Planeta Organica. Sprawdzają się najlepiej ze wszystkich których miałam okazję używać. Jednak co do efektów odnośnie wzrostu włosów i zahamowania wypadania - powiem Ci szczerzę - nie sądzę, żeby była to zasługa szamponu. Szampon zbyt krótko ma kontakt ze skórą. Utrzymuj zdrową, urozmaiconą dietę a będzie tylko lepiej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak właśnie myślę, że dopóki organizm nie będzie miał odpowiednich substancji niezbędnych do prawidłego funkcjonowania przydatków skóry, to włosy będą wypadać, kruszyć się i łamać.

      Jednak jeśli mam wybierać pomiędzy szamponem z fajnym składem a takim zwykłym bez substancji czynnych to zawsze wybieram ten pierwszy i podświadomie chyba mam zakodowane, że robię coś dobrego dla włosów :P

      Usuń
    2. Też mam zwyczaj wybierać bogatsze kosmetyki, o ile ich podstawowe właściwości nie różnią się. Taka nasza natura, że zawsze chcemy więcej ;)

      Usuń
  4. Zaciekawiłaś mnie tym szamponem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie w mieście ten szampon jest sporo droższy, ale na http://kosmetykiorientu.pl/szampony/209-planeta-organica-szampon-do-wlosow-aktywny-wzrost-i-wzmocnienie-olejek-cedrowy-arginina-sekrety-arktyki.html może go kupić taniej. Ja od razu zauważyłam różnicę – włosy z dnia na dzień wypadały coraz mniej – aż w końcu też stwierdziłam, że nie wypadają w ogóle! I u mnie akurat wysyp u baby hair też się doczekałam, więc jestem zadowolona, bo o to mi chodziło :) Zapach mi zupełnie nie przeszkadza, a przy takim działaniu to mógłby pachnieć ten szampon czymkolwiek ;)

    OdpowiedzUsuń