Delia Cameleo BB, Maska keratynowa do zniszczonych włosów

Maskę Cameleo wykończyłam juz dawno, jednak nie mogłam się ostatnio zebrać do napisania jej recenzji. Aktualnie włosy lecą mi garściami i nawet nie mam ochoty ich myć, pielęgnować, nie mówiąc już o planowanym od dłuższego czasu rozjaśnienieniu. Ale wróćmy do maski..



Produkt zakupiłam w drogerii Wispol za około 15 zł. Oczywiście maseczka została wrzucona do koszyka po przeczytaniu ogromnej liczby pozytywnych opinii na blogach i wizażu. Patrząc na skład nie zdecydowałabym się na zakup - nie powala. 




Konsystencja maski jest bardzo gęsta, co czyni produkt bardzo wydajnym. Wystarczy naprawdę niewielka ilość by pokryć dokładnie całe włosy. Produkt zamknięty jest plastikowym, okrągłym opakowaniu o pojemności 200 ml. Podobno jest jeszcze mniejsze opakowanie - 50 ml, ale nigdzie go nie spotkałam.

Zapach - przyjemny, lekko kwiatowy ale dość intensywny. 




Działanie, eh to działania. No właśnie u mnie nie było żadnego działania :( Maseczkę stosowałam na różne sposoby. Solo - powodowała spuszenie, szorstkość i ogólnie nieładny wygląd. Nałożona przed myciem też nie poprawiała kondycji włosów. Najlepszy efekt osiągałam stosując ją w połączeniu z czymś humektantowo-emoleintowym. Wtedy włosy wyglądały lepiej, jednak nie na tyle, bym mogła tę maskę polubić.


Wydaje mi się, że głównym winowajcom takiego stanu rzeczy jest jej skład - ubogi w emolienty i humektanty, a proteiny potrzebują ich towarzystwa, szczególnie w przypadku włosów o wyższej porowatości. Maseczkę kupiłam z myślą o doproteinowaniu włosów od czasu do czasu, jednak teraz widzę, że dużo lepsze efekty osiągam stosując proteiny o wyższej masie cząsteczkowej (np. kolagen) niż hydrolizaty. Wracam do laminowania żelatyną!



Żółty Pies


7 komentarzy:

  1. Szkoda, że okazała się być kiepska dla Twoich włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  2. U każdego działa co innego, ja ciągle jestem na tropie szukania odpowiednich składników dla moich włosów

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie ona się całkiem fajnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie ma idealnego kosmetyku, który sprawdza się u każdej osoby. Ale może kiedyś w końcu ktoś wpadnie na taki genialny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety każdy włos jest inny i obawiam się, że taki złoty środek nie istnieje :)

      Usuń