Ziaja | Maska 'Intensywny kolor' do włosów farbowanych

Poszłam za ciosem i po ostatnim miłym zaskoczeniu maseczką do włosów z ceramidami Ziaji postanowiłam jeszcze raz przetestować wersję z olejkiem rycynowym (nie pamiętam efektów po pierwszym zastosowaniu, dawno to było :P). Sklep z asortymentem Ziaji mam dosłownie pod nosem, więc produkt wskoczył do koszyka z nadzieją na podobne a może i jeszcze lepsze działanie. Jakie efekty? Która wersja lepsza?





Maseczka kosztowała dokładnie tyle samo, co poprzednia wersja, czyli ok. 6 zł. Opakowanie i gramatura są także identyczne. Inny jest natomiast zapach - tutaj jest on dosyć dziwny, ciężki do opisania i porównania go do czegokolwiek. W każdym razie niezbyt mi przypadł do gustu, jakiś taki... skisły (tak tak, sprawdzałam datę ważności). Konsystencja średnia w kierunku lekkiej. Wydajność identyczna jak w wersji ceramidowej, czyli kilka myć i po maseczce.



Skład także się różni dosyć znacząco - oczywiście obecny jest olej rycynowy, panthenol, lekki silikon i substancje kondycjonujące.Skład wersji ceramidowej był bogatszy i bardziej mi przypadł do gustu.

Producent kieruje produkt do włosów farbowanych, czyli pozbawionych blasku, przesuszonych, zniszczonych. Dlatego też spodziewałam się, że maseczka będzie fajnie nawilżać, odżywiać włosy, zwiększonym blaskiem też bym nie pogardziła. Jak więc się sprawdziła?

Fakt, że nie pamiętałam jak maseczka się sprawowała, gdy ją stosowałam pierwszy raz świadczy o tym, że jej działanie mnie nie porwało... No bo nie porwało ani trochę. Włosy po użyciu tej maseczki były żadne - ani nawilżone, ani wygładzone, bez blasku, po prostu sianko... 
Stosowałam ją zawsze po umyciu włosów na kilka minut. Nie mogłam chodzić w rozpuszczonych włosach, bo włosy wyglądały po prostu źle.

Nie kupię jej ponownie, natomiast wersją ceramidową nie pogardzę.




Żółty Pies





4 komentarze:

  1. Ostatnio kupiłam maskę oliwkową z Ziaji i jestem ciekawa,a jak się sprawdzi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze jestem ciekawa wersji czekoladowej :)

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze masek Ziaja, ale ta raczej już mnie nie skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze masek z Ziaji, szkoda że się nie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń